Narew, Wizna, Carski Trakt i inne przyjemności z WMSF BLUR

Październikowy wyjazd Warmińsko-Mazurskiego Stowarzyszenia Fotograficznego BLUR obrał na swój kierunek Wiznę, port rodzinny katamaranu „Narwany Biebrzyk„. U kapitana też stacjonowaliśmy, tańczylismy i obejrzeliśmy kilka inspirujących przyrodniczych filmów kręconych w dolinie Narwi. Mieliśmy też niespotykaną przyjemność poznać i posłuchać piosenek p. Tadeusza Grabowskiego, 100-letniego poety i lutnika, a od niedawna celebryty (dowody na youtube, np. tu: https://www.youtube.com/watch?v=AecPe9n1VdE). Oczywiście podstawowym celem była nadal fotografia, jak przystało na plener stowarzyszenia fotograficznego. Prognozy były obiecujące, ale nie sprawdziły się zbyt obficie – warunki oświetleniowe … Czytaj dalejNarew, Wizna, Carski Trakt i inne przyjemności z WMSF BLUR

Drewno i człowiek

Wracając znad Narwi z pleneru Warmińsko-Mazurskiego Stowarzyszenia Fotograficznego BLUR w Wiźnie zatrzymaliśmy się na godzinę w skansenie kurpiowskim w Nowogrodzie. W jesiennych barwach i praktycznie sami mogliśmy zwiedzić zrekonstruowane chaty stawiane na stromym zboczu schodzącym do brzegu Narwi. Piękne, spokojne miejsce mnie zachwyciło najbardziej czymś, co nazwałbym idealnym przykładem pracy człowieka z drewnem. Stare deski, szachownicowe drzwi, zdobienia kalenic, okiennice, płoty, ściany – pozornie proste rzeczy w tym właśnie miejscu nie pozwalały przejść spokojnie obok. Mają swój zapach, swoją formę … Czytaj dalejDrewno i człowiek

Knopin, Swobodna, Cerkiewnik – magia poranka

Pogodna, zimna jesień sprzyja fotografom. Nie trzeba już wstawać o wariackich porach w środku nocy, wystarczy nastawić budzik, przygotować ciepłe gacie i rękawiczki, no i zadbać o pełne baterie i termos. Październikową niedzielę postanowiłem rozpocząć w Knopinie niedaleko Dobrego Miasta. To świetne miejsce na obserwację i fotografowanie świtu, bo słońce wschodzi po drugiej stronie dość głębokiej tutaj doliny Łyny, która wpływając do Dobrego Miasta pięknie meandruje. W dawnych zakolach funkcjonują teraz cztery stawy – prywatne łowisko. Jak więc można się … Czytaj dalejKnopin, Swobodna, Cerkiewnik – magia poranka

Plener jesienny w olsztynku

Sobota 9 października 2021 r., godzina 6:00, Olsztynek, wejście do skansenu. Spodziewałem się w porywach kilku osób, pamiętam bowiem parę lat temu że poranne wstawanie (choć wtedy to był lipiec i pora naprawdę szalona) skusiło zaledwie dwie uczestniczki. Teraz zaliczając lekkie spóźnienie, ku swojemu wielkiemu zdziwieniu, ale i z wielką radością przywitałem się z ponad dwudziestoma osobami, na potrzeby tego wpisu nazwijmy je Światłoczułymi. Pogoda zgodnie z przewidywaniami była aż za dobra. Piękny, słoneczny świt okraszony mocną mgłą na łące … Czytaj dalejPlener jesienny w olsztynku

Jezioro Linowo

Wrześniowy poranek nad jeziorem Linowo był przede wszystkim bardzo forsownym wejściem w nowy dzień. W gumakach, z pełnym plecakiem i statywem przeszedłem ponad 6 km wzdłuż linii brzegowej. Takie powolne łazikowanie było męczące, ale dało mnóstwo frajdy z odkrywania kolejnych przecinek w trzcinowiskach, głównie wykorzystywanych przez wędkarzy. Pogoda i warunki były świetne – gęste, wędrujące obłoki mgły na tafli wody. Z drugiej strony oczekiwałem trochę więcej ptaków, a jednak zatoki Linowa były często zupełnie puste. W kilku miejscach udało się … Czytaj dalejJezioro Linowo