Technika ICM – Intentional Camera Movement, to bardzo kreatywny sposób na ukazanie pejzażu. Takie celowe rozmazanie kadru, wykorzystujące długie otwarcie migawki, wymaga sporej uważności i wielu prób, uchwycenie ruchu i dobór czasu naświetlania za każdym razem skutkuje inną fotografią. Wg mnie można ten ruch rozmywać na kilka sposobów:
- przy unieruchomionym aparacie, uchwycając ruch liści, gałęzi, wody wywołany siłą wiatru czy wody,
- stosując panning, czyli poruszając aparatem po linii wybranej płaszczyzny, najczęściej horyzontalnie lub wertykalnie,
- stosując zoom obiektywu, tworząc wrażenie tunelu świateł,
- miksując te techniki z jedną klatką „zamrażającą” ruch na wybranym elemencie kadru – ta technika wymaga obróbki w postprodukcji.
Osobiście lubię takie eksperymenty w fotografii pól i lasów – wszędzie tam, gdzie można uzyskać ciekawe rozmycia mocno kontrastujących kolorów. Pozwala to na trochę bardziej artystyczne podejście do pejzażu, ścigając mistrzów malarstwa impresjonistycznego.











