Drewno i człowiek

Wracając znad Narwi z pleneru Warmińsko-Mazurskiego Stowarzyszenia Fotograficznego BLUR w Wiźnie zatrzymaliśmy się na godzinę w skansenie kurpiowskim w Nowogrodzie. W jesiennych barwach i praktycznie sami mogliśmy zwiedzić zrekonstruowane chaty stawiane na stromym zboczu schodzącym do brzegu Narwi. Piękne, spokojne miejsce mnie zachwyciło najbardziej czymś, co nazwałbym idealnym przykładem pracy człowieka z drewnem. Stare deski, szachownicowe drzwi, zdobienia kalenic, okiennice, płoty, ściany – pozornie proste rzeczy w tym właśnie miejscu nie pozwalały przejść spokojnie obok. Mają swój zapach, swoją formę bogatą w kształt i fakturę, a przecież przede wszystkim pełnią określoną funkcję – dają odpór żywiołom, tworzą nasze schronienie. Ręce ludzi którzy potrafią tak pracować z drewnem są wg mnie jak zegarmistrzowskie narzędzia. Podziwiam i chłonę efekty, tak jak podziwiam samo drewno tworzone ręką natury.

Leave a Comment