Początek kwietnia, las

Blurowe plenery mają to do siebie że nie obfitują w spektakularne spotkania ze zwierzętami, nie udaje się jeździć na wczesne świty o nieludzkiej porze. Nie o to jednak w nich chodzi, cała przyjemność to wspólne doświadczanie przyrody. No i rozmowy, ludzie i wspólnie wypita kawa.

Leave a Comment